Tadeusz Szymański: Wasza praca jest balsamem na moje rany

30 uczniów z Kijowa, Łańcuta i Brandenburga nad Hawelą na wspólnych poszukiwaniach śladów w Międzynarodowym Domu Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu.

Od 12 do 17 maja – już po raz trzeci – 30 uczniów w wieku 16 lat z Polski, Ukrainy i Niemiec spotkało się w Międzynarodowym Domu Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu (MDSM/IJBS). Towarzyszyli im nauczyciele, dwóch tłumaczy oraz zespół prelegentów z Arolsen Archives oraz pracowników MDSM.

W ciągu pierwszych pięciu lat trwającej od 2018 roku współpracy między MDSM a Arolsen Archives przeprowadziliśmy niemiecko-polskie seminaria dla multiplikatorów. Podczas tych spotkań prezentowaliśmy, promowaliśmy i wspólnie testowaliśmy oferty edukacyjne oraz cyfrowe. Szczególny nacisk w planowaniu działań w ramach kampanii #StolenMemory kładziony był zawsze na aktywne uczestnictwo zarówno w edukacji szkolnej, jak i pozaszkolnej.

W ten sposób już na początku 2019 roku rozpoczęła się kooperacja z Polsko-Niemiecką Współpracą Młodzieży, która finansowo wspiera i promuje te dwu- i trójstronne spotkania o treści historycznej, wieloaspektowe spojrzenie na przeszłość oraz wymianę poglądów wśród młodych ludzi w ramach programu „Wege zur Erinnerung”. Tak narodził się niemiecko-polski projekt edukacyjny #StolenMemory.

Ponadto liczne sukcesy poszukiwawcze pierwszej grupy młodzieżowych wolontariuszy z MDSM Oświęcim utwierdziły nas w przekonaniu, że należy położyć nacisk również na szkolenie młodzieżowych multiplikatorów i rozszerzyć te działania o kontekst trójstronny. W 2019 roku, w związku z 80. rocznicą niemieckiej inwazji na Polskę, zorganizowaliśmy przy ogrodzeniu zewnętrznym MDSM pierwszą wystawę #StolenMemory z udziałem 100 uczniów i uczennic. Zachęcaliśmy wówczas do poszukiwania osób z województw małopolskiego i śląskiego. W kampanii #StolenMemory bardzo ważny jest bowiem kontekst lokalny i szukanie historii właścicieli przedmiotów związanych z okolicą.

W ten sposób w 2024 roku powstało pierwsze seminarium pilotażowe #StolenMemory „Młodzież w Poszukiwaniu śladów” z udziałem szkół partnerskich z Niemiec, Polski i Ukrainy. Od samego początku uczestniczyły w nim I Liceum Ogólnokształcące z Łańcuta oraz Liceum nr 53 z profilem niemieckim z Kijowa. Od 2025 roku niemiecka szkoła europejska z Brandenburga nad Hawelą jest częścią projektu w ramach swojego koła antyrasistowskiego.

Oprócz udziału w kampanii oraz badań i opracowywania strategii poszukiwania rodzin właścicieli przedmiotów pochodzących z tych trzech krajów, szczególny nacisk kładziemy na zwiedzanie dawnych miejsc zagłady: obozu głównego Auschwitz I oraz obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Zbliżamy się do tej historii również poprzez zgłębianie wielowiekowej historii miasta Oświęcim sprzed II wojny światowej.

Zbliżamy się do historii również śladami Tadeusza Szymańskiego, który pochodził z Łańcuta i był nie tylko absolwentem partnerskiego liceum w Łańcucie, ale jako ocalały z Auschwitz i Buchenwaldu oraz jako polski harcerz w antyniemieckim ruchu oporu po wojnie w znacznym stopniu przyczynił się do powstania Miejsca Pamięci Auschwitz. Później brał udział w tworzeniu międzynarodowego ośrodka spotkań, którego działalność edukacyjną przez całe życie wspierał merytorycznie, a przede wszystkim osobiście.

Tadeusz powrócił na teren obozu już w 1947 roku – został kuratorem i poświęcił swoje życie pojednaniu, przede wszystkim między Polakami a Niemcami. To życiowe zadanie zostało uhonorowane licznymi najwyższymi odznaczeniami zarówno po stronie polskiej, jak i niemieckiej.

Jednak największą satysfakcję i radość sprawiały mu przez całe życie spotkania młodych Niemców i Polaków. Jak opowiedziała wnuczka Joanna Barcik podczas tegorocznej rozmowy ze świadkami historii z udziałem młodzieży polskiej, niemieckiej i ukraińskiej, praca, którą ona i młodzież wykonują tutaj na miejscu, jest dla niego „balsamem na rany”.

Joanna przyniosła na rozmowę m.in. obszerne, bardzo osobiste księgi gości swojego dziadka Tadeusza z Miejsca Pamięci Auschwitz. Spuścizna z czasów, gdy Tadeusz nie tylko oprowadzał niezliczonych gości po wystawie i terenie byłego obozu, ale także niestrudzenie budował mosty. Drzwi domu Szymańskich w Oświęcimiu były zawsze otwarte, również dla dzieci członków SS, które w latach powojennych odwiedzały teren obozu i którym to, czego tam doświadczyły, przysparzało bezsennych nocy.

W jednej z jego ksiąg gości znajduje się ponadto niezwykłe świadectwo historyczne od delegacji ITS, która z pełnym uznaniem i szacunkiem dziękuje zaangażowanemu Tadeuszowi Szymańskiemu za osobiste oprowadzanie po dawnych obozach.

Na pytanie niemieckiej uczennicy skierowane do wnuczki Joanny, jak trudne musiało być dla niej zmaganie się z tymi wszystkimi strasznymi wspomnieniami od najmłodszych lat, kiedy to, jak opowiadała, latem nie jeździła do polskiej wsi, lecz do Miejsca Pamięci Auschwitz do dziadków, odpowiedziała, że zawsze była wdzięczna za to, co dziadek mógł jej pokazać i opowiedzieć. Zawsze współczuła swoim koleżankom i kolegom, których dziadkowie zostali zamordowani w obozach.

W obecnym kontekście wojny w Ukrainie temat wojny, traumy, przetrwania i pamięci nie jest tematem historycznym, ale aktualnym. Pokazuje to wszystkim zaangażowanym, jak kruchy i nieoczywisty jest pokój w Europie, jakie mechanizmy wykluczenia i prześladowań z przeszłości można rozpoznać w teraźniejszości i jakich wartości należy bronić w naszych demokratycznych społeczeństwach.

***

Realizowanie projektów edukacyjnych i seminariów jest możliwe dzięki wsparciu finansowemu Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży (PNWM) oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych Niemiec.

Tadeusz Szymański urodził się 18 maja 1917 roku w Gostilj (Bośnia). Jego rodzice byli Polakami. Po przeprowadzce rodziny Szymańskich do Łańcuta wstąpił do polskiego harcerstwa. Po wybuchu wojny zgłosił się na ochotnika do wojska. 2 maja 1941 r. został aresztowany z powodu swojej działalności harcerskiej, a 12 sierpnia 1941 r. trafił do KL Auschwitz, po przejściu przez więzienia w Rzeszowie i Krakowie. W obozie pracował w komandzie Gärtnerei Rajsko (ogrodnictwo Rajsko), a następnie w komandzie Aufnahme (wydział przyjęć więźniów). Jesienią 1944 roku Tadeusz Szymański został ewakuowany do obozu Breslau-Lissa (podobóz Groß-Rosen), a następnie do Groß-Rosen i stamtąd do Buchenwaldu. Po udanej ucieczce z transportu kolejowego zmierzającego do Czechosłowacji odzyskał wolność 1 maja 1945 r. W lipcu 1945 r. Tadeusz wrócił do domu. W latach 1946-1977 pracował w Miejscu Pamięci Auschwitz-Birkenau – najpierw w Dziale Informacyjnym, a następnie w dziale „Zbiory”. Angażował się również intensywnie w poszukiwanie rodziców dzieci wyzwolonych w Auschwitz. Na emeryturze z wielkim zaangażowaniem współpracował z organizacją „Aktion Sühnezeichen Friedensdienste” oraz z inicjatywą „Zeichen der Hoffnung”. Brał udział w seminariach, spotykał się z wieloma grupami podczas ich podróży po Polsce i był zapraszany na liczne spotkania z niemiecką młodzieżą w Republice Federalnej Niemiec. Za tę działalność otrzymał Medal im. Theodora Heussa oraz Wielki Krzyż Zasługi Republiki Federalnej Niemiec. Od samego początku wspierał Międzynarodowy Dom Spotkań Młodzieży (MDSM) w Oświęcimiu, miał decydujący wkład w powstanie tego ośrodka i wspierał pracę pedagogiczną na wielu płaszczyznach. Tadeusz Szymański zmarł 26 sierpnia 2002 roku.

Karta więźnia obozu koncentracyjnego Buchenwald
Karta rejestracyjna z obozu koncentracyjnego Buchenwald
Fragment listy byłych więźniów więzienia Gestapo na Montelupich w Krakowie

Cookie-Hinweis

Diese Webseite verwendet Cookies, um Ihre Nutzererfahrung zu verbessern. Indem Sie auf die Schaltfläche „Einverstanden“ klicken , akzeptieren Sie den Einsatz von allen Arten von Cookies. Falls Sie einige Cookies bei Ihrem Besuch auf unserer Website nicht einsetzen möchten oder für weitere Informationen über Cookies klicken Sie bitte auf “Mehr Informationen”. Weiterführende Informationen finden Sie in unserer Datenschutzerklärung.

We use Cookies button